Jaki jest bilans zysków i strat przy popełnionym świadomie kłamstwie?
Parafrazując powszechne prawa Murhy’ego, straty są niemal gwarantowane przez samo ich potencjalne wystąpienie, a zyski – zanim wystąpią to tylko pogorszą całą sytuację…Na szczęście pan Murhpy to historia (chociaż wciąż “żywa” i niezaprzeczalna) a dzięki nauce i zaawansowanym badaniom neurologicznym możemy śmiało czerpać profity oszukując.
Jak każda konkurencja, również oszukiwanie wymaga godnego przeciwnika. Naukowcy zalecają biegaczom stanąć w szranki z najgodniejszym z rywali – swoim własnym mózgiem i ośrodkowym układem nerwowym.
Jedna z teorii dotyczących przyczyn zmęczenia biegaczy sugeruje, że to właśnie mózg może być ważną przyczyną zmęczenia podczas długotrwającego wysiłku (nie tylko podczas maratonu ale i na krótszych dystansach).
Mózg dąży do utrzymania organizmu w stanie równowagi. Zarządza oddychaniem, tętnem, jest odpowiedzialny za wysyłanie impulsów nerwowych dzięki którym nasze mięśnie się kurczą oraz rozkurczają. Owa praca mięśni, w stanie równowagi, powinna przebiegać na optymalnym poziomie, bez zagrożenia przeciążeniem czy uszkodzeniem. Ma to bezpośrednie przełożenie na nasze “możliwości” biegowe.
Biegnąc na długim dystansie, organizmowi zaczyna brakować substratów energetycznych (konkretnie glikogenu – czyli paliwa dla mięsni). Dodatkowo, mięśnie cierpią na skutek mikrozniszczeń i urazów spowodowanych wielokrotnymi skurczami podczas stawiania kolejnych kroków. Walczysz o kolejne kilometry lub minuty na stoperze, ale zanim je pokonasz musisz przeciwstawić swojego ducha walki racjonalnemu mózgowi. Właśnie w takich sytuacjach mózg celowo zmniejsza ilość impulsów nerwowych wysyłanych do pracujących mięśni. Odczuwasz to jako zmęczenie i ból! To typowy mechanizm obronny.
Dlaczego i czy w ogóle powinniśmy oszukiwać mózg, skoro ten mówi – wystarczy już dość? Odpowiedzią może być przykład z przyspieszającymi na ostatnich metrach zawodnikami. Jeśli powody zmeczenia byłyby czysto fizyczne, to zmęczony zawodnik, na ostatnim etapie powinien obniżać, wzglęnie utrzymywac dotychczasowe tempo. Tymczasem regularny trening może przyczynić się do “nauczenia” mózgu, że nasze mięśnie są bezpieczne i mogą pokonywać dłuższe dystanse z jeszcze wiekszą intensywnością.






